FANDOM


Potyczka z Donaldem Tuskiem - wydarzenie z marca 2009 roku, podczas którego Krzysztof Kononowicz został obrażony przez urzędującego wówczas premiera podczas spotkania z działaczami partyjnymi w Białymstoku. Słowa Tuska wywołały furię przewodniczącego.

„Jeśli będę miał w przyszłości takie możliwości, to nie będzie już tak, że mieszkańcy Białegostoku będą musieli się czuć skrępowani, że pewien cyniczny młody człowiek chce z pewnego starszego nieszczęśliwego człowieka zrobić wizytówkę Białegostoku.”

—Donald Tusk


Starcie politycznych tytanów

Starcie Krzysztofa Kononowicza z Donaldem Tuskiem to jedna z największych afer przed okresem stałego pobytu Majora w Pałacu Prezydenckim. Kononowicz był jeszcze wtedy bardzo mocno zaangażowany w sprawy polityczne kraju i nadal współpracował z Adamem Czeczetkowiczem, pomimo swojej wcześniejszej porażki w wyborach z roku 2006 (przedostatnie miejsce, ale wciąż przed kandydatem Samoobrony).

Potyczka została zapisana dla potomnych w wersji audiowizualnej w formie tetralogii. Wśród fanatyków Kononowicza stała się wręcz obiektem kultu.

Wejście na sale obleganą przez fanów Platformy Obywatelskiej potwierdza klasę polityczną przewodniczącego Kononowicza. Nie próbuje ukryć się w tłumie, lecz wchodzi pewnym krokiem w trakcie trwania przemówienia. Obecność prezydenta nie została pominięta nawet przez Donalda Tuska, który kwituje ją słowami:

Widzę, że spotkanie zaczyna być bardzo ciekawe...

—Donald Tusk

Konovtusk3

Donald Tusk spodziewający się słownego ataku.

Szybko się okazuje, że Tusk doskonale wie, kim jest Przewodniczący Kononowicz i próbuje sarkazmem przykryć nadchodzące druzgocące pytania Krzysztofa. To oznaka słabości wobec głównego bohatera naszego Uniwersum. Naszą ekipę szybko oblegają światła reflektorów, a próby ich pytań zostają sprytnie pominięte przez sztab Platformy Obywatelskiej. Kulturą nie wykazują się również siedzący na sali widzowie. Padają słowa, np:

“Zamknij ryj”, “Goń się”, “Do Choroszczy”, “Pocałuj mnie w dupe”, “Lecz sie pan...”, “Bydło”

Konovtusk4

Kononowicz nie oszczędza nikogo.

W pewnym momencie Przewodniczący postanawia siłą fizycznych argumentów przemówić do rozumu Platformie. Niestety zostaje zatrzymany przez Adama Czeczetkowicza i ochrone. Nasza drużyna próbuje porozumieć się również z Panem Kazikiem, być może wtyką Szkolnej 17 w sztabie Donalda Tuska. Ta operacja niestety zostaje zakończona fiaskiem.

Ostatecznie Tusk i Truskolaski błyskawicznie zostają ewakuowani przed naporem ciężkich pytań naszej ekipy. Premier stwierdza, że nasi bohaterowie “nie mają wstydu”. Swoje druzgocące zwycięstwo Kononowicz przypieczętowuje odezwą do Narodu zebranego przed miejscem spotkania.

Konovtusk5

Białostocki Machiavelli (pełne uzębienie).

To ni platforma! To zdrajcy ojczyzny!

—Krzysztof Kononowicz


Reakcje światowych mediów

Konovtusk9

"Czy ja nie mam prawa wejść na zebranie i zadać pytanie? Jako człowiek!"

Wydarzenia te odbiły się szerokim echem przede wszystkim w polskiej prasie i społeczności internetowej. Zdarzenie relacjonował portal internetowy współczesna.pl oraz gazeta Super Express . Internet również grzmiał. Pojawiły się róznorodne wstawki na portalu sadistic.pl oraz wykop.pl .

Tetralogia (źródła)

Konovtusk6

Kononowicz wzbudza wielkie emocje.

4

4

Część 1

Konovtusk11

Dumni po zwycięstwie, wierni po porażce.

Konovtusk10

"Tusk będzie pociągnięty do odpowiedzialności karnej..."

Konovtusk7

Prezydent Europy (wtedy jeszcze "tylko" premier).

4-0

4-0

Część 2

4-1

4-1

Część 3

4-2

4-2

Część 4