FANDOM


Stub-icon.png Ta strona jest prawdopodobnie niekompletna. Jeśli masz informacje, rozbuduj ją.
Fells soo good

Tylko nieliczne osoby doświadczyły styczności z mistycznym zapachem. Wiele osób stara sobie uzmysłowić i zadaje pytanie "czym pachnie na szkolnej", "jak tam jest". Z relacji wynika, że:

  • Konon podobno nie śmierdzi ale czuć od niego starość, a Major za to ładnie pachnie
  • Karol: Jak bardzo tam śmierdzi? Piotr: "Wchuj"
  • Mateusz: "Bardzo wali od konona?" Piotr: "Pokurwia na kilometr"
  • Krzychu się nie myje... jebie od niego, że ludzie w autobusie uciekają.. ostatnio się mył jak na rozprawę jechał.. mam kuzyna co mieszka ulice obok...
  • Z opowieści odwiedzających wynika, że jest to stężony zapach fekaliów połączony z grzybem naściennym i zapachem zgniłych jaj.
  • Major nie śmierdział ale w chacie no lekko waliło jak z afrykańskiej chaty
  • Zapach krematoryjnego pieca
  • Trochę śmierdzi wilgocią
  • Czuć było stęchliznę
  • Stara kamienica
  • O dziwo nie smierdziało. Tylko w altanie niemiły zapach. (AMA)
  • W przedsionku jebało zgnilizną i rozkładającym się jedzeniem, ale nie jakoś mocno. W momencie kiedy przekroczyliśmy próg kuchni, dało się odczuć znaczny wzrost temperatury - podejrzewam że słynny piec kaflowy obejmuje tylko kuchnie i salono-sypialnie. Major w ogóle nie śmierdział czuć było tylko piwo które pił, podejrzewam że, gdyby gdzieś tego dnia wychodził to nawet by się poperfumował, przeprosił że miał trochę brudne ręce bo dorzucał do pieca i zaraz poszedł je domyć czyścioszek. Co do Konona, myślę że akurat trafiliśmy na dobry dzień, bo Krzysiek był ogolony i umyty także poza odorem z ust (co prawdopodobnie jest wynikiem nigdy nie mytych psujących się zębów) gdy zbliżał się na niebezpieczną odległość nie śmierdział. W ogrzewanej części domu nie było odoru zgnilizny, jedynie wilgoć ale taka mocno doskwierająca. Przy dłuższej wizycie niż 5 minutowa, radzę wam się przygotować na zmianę odzieży bo strasznie przechodzi tą wilgocią.
  • Major pachniał wodą po goleniu, a u Konona z ust dawało takim acetonem jak u cukrzycy typu 1. Poza tym w domu strasznie dawało wilgocią, tak że po wyjściu z pałacu było sucho w gardle.

Opinia redaktora Mexicano

W filmie pt. "historia z knurem cz1 początek" redaktor Mexicano wypowiedział się co do zapachu Konona w następujący sposób "Powiem wam szczerze, że waliło jak z obory od niego, i to potwierdzić mogą nawet panie sklepowe, jak on (...) śmierdział. Wtedy jeszcze majora nie było. Jak on (...) śmierdział to jest nie do wytrzymania. Nie dało się przy nim stać w kolejce. Mówię wam autentycznie. Tak samo ekspedientki zatykały nos. Oczywiście on się tym nie przejmował. Wtedy chyba jeszcze mama jego żyła, brat to nie wiem..."

W kolejnym filmie pt. "bonus do odcinka 2 i szybkie gotowanie" redaktor postawił diagnozę takiego stanu rzeczy stwierdzając "Następna ciekawostka to jest to... ale to już wiecie... Chłop nie zmienia gaci prawie w ogóle. On w nich śpi, w nich chodzi, w nie pierdzi, dlatego śmierdzi."